Przejdź do głównej zawartości

Buntowniczka z pustyni


Pełna magii, pustynnego klimatu i niebezpieczeństwa. A w samym środku tej mistyki ona. Buntowniczka z ogromnym talentem do broni. Amani nie poszukuje tylko przygód..chce z całej siły wyrwać się spod skrzydeł despotycznego wuja. Wie,że ryzyko jest ogromne. Poznaje jednak pewnego cudzoziemca. Czy uda jej wygrać?
Autor miał nie lada wyzwanie i trzeba przyznać, że dał rade. Sułtani i tego typu fantastyka nie są dla mnie dlatego odejmuję gwiazdkę bo temat trudny. Książka jest dynamiczna, pełna akcji. Pełna gama uczuć i magicznych zwierząt. Wszystko spójne nawet okłądka. Ale przede wszystkim pełno trudnych decyzji.
Polecam 6/10
Odejmuję gwiazdki za pewne mankamenty jak wyrażenia. Wydaje mi się,że co nieco pobrano z baśni tysiąca i jednej nocy. Opisy mogły by być lepsze. Występuje sporo powtórzeń w drugiej połowie książki za co poleciały kolejne gwiazdki. 
Na miejscu autora zmniejszyła bym liczbę postaci bo jest zbyt duży mix. Czekam na kolejną część raczej też w wersji ebooka ją zakupię.  
Ps. czytałam ebooka. Nie rozjeżdża sie ani na czytniku ani telefonie czy komputerze.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sekta z wyspy mgieł

Kochani Rodzice,  U mnie wszystko w porządku. Skończyłam studia więc pora na prace. Trafiłam na wykład odnośnie nowego ruchu zwanego Via Terra. Chcą znaleźć receptę na zniszczoną ludzkość. I wiecie co ? Dostałam u nich pracę. Będę na wyspie u zachodniego wybrzeża Szwecji. Wszystko będzie zagwarantowane. I nocleg i wyżywienie. Podobno jest tam sporo młodych ludzi takich jak  ja. Kontakt ze mną będzie trochę utrudniony bo mam rzeczy w specjalnym sejfie. Obiecuje pisać i dzwonić jak najczęściej. Trzymajcie się i buziaki ;)  Opis z tyłu książki gwarantuje ogromne emocje. Bałam się czy aby nie na wyrost. Okazało się, że książka to istny strzał w 10 . Jeśli chcecie poczuć grozę, zatracić się w nieznanym świecie i poczuć jak bohater książki to jest to pozycja dla Was.  "(...)Siedzę tu jak zbiegły więzień, pomyślała. Nawet czuję się winna. Każdego cholernego dnia przez niego tak się czułam. Trochę brudna i niedoskonała. Ale to przecież nie ze mną jest coś nie tak, do...

Kłamstwa

Jestem Joe i chce się z Wami podzielić moją historia. Mam śliczna i cudowną żonę Mel oraz synka Williama. Wiodę normalne życie pełne przygód z życia synka, obowiązków męża i nauczyciela. Mam wielu przyjaciół w tym Bena.  William kocha autka, jak każdy chłopak, ma jednak bardzo dobry wzrok i podczas przejażdżki zauważył auto mamusi. Wiadomo,że trzeba mamie zrobić niespodziankę. Ta niespodzianka ma jednak wpływ na moje późniejsze życie. Bo nagle Ben upadł a William ma atak astmy. Od tego dnia zaczyna się mój koszmar pełen nerwów, łez i obaw. "Nie powinnaś cały czas tańczyć jak Ci zagra. Może raz na jakiś czas niech on zobaczy, jak to jest, kiedy nie wie, gdzie jesteś, a nie na odwrót."   Ben znika a moje życie nabiera dziwnego obrotu. Ktoś korzysta moich social mediów, szpieguje mnie i grozi. Nie wiem komu mam ufać a komu nie.. Książka pełna jest akcji, emocji i współczucia.  Czyta się ją bardzo szybko.Narracja jest miła i przyjemna. Całość dynamiczna a k...

Wszystkie kwiaty Alice Hart

Jestem Alice Hart czyli bohaterka tej książki. Z natury nie mówię zbyt dużo więc wszystko co potrzebujesz wiedzieć to suche fakty. Jestem sierotą, która ocalałą z pożaru. Najbardziej tęsknię za psem i mamą. W książkach mówili, że ogień odradza. Niestety on nie odrodził lepszego taty ani nikogo. Mój ojciec nie stronił od przemocy i nigdy nie mówił o rodzinie. Byliśmy tylko my.  Po pożarze trafiłam pod skrzydła babci i Kwiatów. Tam dorastałam i poznawałam coraz więcej historii rodzinnych. Ale moje życie nie mogło być sielanką bo zarówno w szkole jak i później miałam problemy. Wszystkie moje historie spisane są w tej książce za pomocą kwiatów. Przemilczane historie, demony przeszłości, książki i kwiaty. To właśnie ja. Cała Alice. " Dąb pustynny- wskrzeszenie Klonik biało płatkowy- nadzieja może zaślepić [...] Lisi ogon- krew z mojej krwi Ogniste drzewo- barwa mojego losu"  Wyjątkowo zacznę recenzję od okładki bo jak to się mówi " nie oceniaj książki po okł...